sobota, 2 marca 2019

Relaks przy muzyce orientalnej





Muzyka jest ukojeniem duszy i idealnym sposobem na zrelaksowanie się po ciężkim tygodniu czy nawet dniu pracy - ciekawe dźwięki - skutecznie pomagają w odprężeniu.

Singielka ma psa

Mam psa i jestem singielką - nie wyobrażam sobie swojego życia bez mojego czworonoga p posiadanie go jednak ma swoje plusy i minusy.
Zacznijmy od plusów:
Gdy wracam do domu ktoś ogromnie cieszy się na mój widok, nie zasiadam w kanapie tylko wychodzę na spacer, po spacerze czas nakarmić pupila a jak już jestem w kuchni to i sobie coś przyszykuję do zjedzenia :P (serio przed decyzją o psie nie zawsze pamiętałam o regularnym jedzeniu i wolałam raczej gotowe dania, zupki z torebek itp- ale swojego psa karmię zdrowo - kaszą  z ryżem, warzywami i mięsem, więc pomyślałam, że skoro psu gotuję to sobie też powinnam gotować), mój pupil potrzebuje poza spacerem i jedzeniem czasu na zabawę oraz na przytulanie :P - tak więc nie mam czasu dzięki niemu na marnowanie czasu. NA spacerach nawiązuję kontakty z nowymi ludźmi - mój Czaps jest bardzo towarzyski i wszystkich zaczepia a z tego czasem wywiązują się ciekawe rozmowy, relacje a nawet znajomości. Mój psiak jest bardzo radosny nawet bym rzekła odrobinę szalony daje mi więc dużo powodów do śmiechu np. skacze do stawu i łapie kaczki a one robią go w "jajo" i nurkują pod wodę, przynosi mi zabawki abym się z nim bawiła - uwielbia piłkę - gdy mu ją rzucam a on ją złapie biega z nią jak szalony.
Czas na minusy:
Ja takowych nie znam
Co może wydawać się minusem:

  • Wyjazd na wakacje - dla mnie to nie problem - tak długo szukałam miejsca, aż znalazłam takie gdzie mogę pojechać z psem
  • Wyjścia ze znajomymi - dla mnie to też nie jest problematyczne albo zabieram Czapsa ze sobą, albo odpowiednio przed wyjściem wyjdę z nim na dwór i go nakarmię - aby jego potrzeby podczas mojej nieobecności były zaspokojone 
  • wyjazdy służbowe lub nagłe sytuacje np szpital - yu niesamowitą pomocą okazuje się rodzina lub znajomi 
  • czas przeziębienia - hmmm ja się mobilizuję i na chwilę wychodzę z moim psem przed blok nawet mając temperaturę, ale czasem również znajomi czy sąsiedzi oferują swoja pomoc 
  • Praca, nadgodziny - obecnie mój pies jest ze mną w mojej pracy :) (taki luksus) natomiast jak mieszkałam w Polsce wynajmowałam dziewczynę która w ciągu dnia wyprowadzała mojego Czapsa na spacery - tak by za długo nie musiał czekać od mojego wyjścia do pracy a do powrotu czasem mijało 11 h 
Jeśli ktoś będąc nawet singlem chce mieć psa i jest świadomy z czym posiadanie tego czworonoga jest związane myślę, że zawsze znajdzie stosowne rozwiązania - wymówki świadczyć mogą o tym, że tak naprawdę może wcale nie chce psa a np. kota ...





niedziela, 24 lutego 2019

Czytanie książek

Czytanie książek to jedna z moich pasji - bardzo lubię czytać różnego rodzaju książki, ostatnio bardzo mocno skupiam się na książkach psychologicznych - które mogą pomóc w rozwoju osobistym. Czytam tego typu literaturę ponieważ uważam, że rozwój osobisty na obecnym etapie mojego życia jest bardzo ważny - próbuję w różny sposób przyswajać sobie treści dotyczące tego zagadnienia - słucham podcastów, webinarów, konferencji na YouTube itp, jednak z tych wszystkich form najlepiej wchodzi mi do głowy wiedza z książek. Myślę, że jest tak dlatego, że tekst pisany łatwiej mi "dotknąć" jeśli nie rozumiem jakiegoś fragmentu czytam go kilka razy, przepisuję go, w pewnym sensie przyswajam go w swojej głowie - wiem słuchając w internecie różnych treści mogę pewne fragmenty słuchać kilkakrotnie - jednak dla mnie w tym wypadku słowo pisane jest w większym stopniu możliwe do ogarnięcia. Książek o rozwoju osobistym jest tak wiele, że ja postanowiłam sobie podzielić te etapy rozwoju na ważne dla mnie kategorie:

  • autoterapia
  • zarządzanie sobą w czasie - organizacja czasu
  • motywacja
  • skuteczność osobista
  • asertywność
  • mity i pułapki na drodze rozwoju
  • Relacje towarzyskie
  • Emocje
  • Rozwijanie własnej kreatywności
  • komunikacja społeczna
Jest zapewne wiele innych kategorii, ja w tym momencie chcę skupić się na tych aspektach mojego rozwoju.

środa, 20 lutego 2019

Dzień Dobry - Dobry Dzień

Co to znaczy "dobry dzień" - co te słowa oznaczają dla mnie - moim zdaniem to taki dzień, który przeżywam świadomie, w którym się uśmiecham, czasem nawet płaczę, w którym pozwalam czasowi iść zgodnie z jego rytmem- nie chcę go ani cofnąć ani zatrzymać, to taki dzień w którym dostrzegam drugiego człowieka i zwyczajnie jestem z nim lub przy nim. Dobry dzień to taki w którym niezależnie od pogody ja dostrzegam plusy życia - wraz jego blaskami i cieniami, to dzień w którym gdy pada potrafię cieszyć się spadającymi kroplami deszczu, a jeśli świeci słońce potrafię chwytać promienie pomiędzy gałęziami drzew - w których znajduję kojący ciało i duszę cień - tak to dla mnie byłby dobry dzień - czas teraz te słowa praktycznie wprowadzić w życie ...

niedziela, 17 lutego 2019

Zakładki do książek

Uwielbiam czytać i uwielbiam różnorakie gadżety - np zakładki do książek - jako zakładka może służyć wiele rzeczy :

  • kawałek papieru
  • kolorowe karteczki przylepne
  • zdjęcie 
  • chusteczka higieniczna
  • stary bilet
  • zakładka z motywem
  • zakładka magnetyczna 
  • itd. (ile ludzi tyle pomysłów do zaznaczania)
Ja zaznaczam w swoich książkach zakładkami haftowanymi przez siebie - lubię haftować i postanowiłam wykorzystać ten talent. Gdy haftuję i gdy czytam zapominam o jakichkolwiek problemach, odprężam się i zatapiam się w trwającej chwili - przesuwają się kolejne litery , słowa, zdania...,kolejne krzyżyki znajdują swoje miejsce na kanwie i powstaje upragniony motyw..., a ja w tym uczestniczę :)






Każdy sposób zaznaczania jest dobry - jeśli oczywiście nie zaginamy rogów, nie nadrywamy kartek, nie używamy taśmy klejącej i nie niszczymy książek.

sobota, 16 lutego 2019

Poranny spacer z Czapsem nad stawem :)

Jak pisałam w poprzednim poście zdecydowałam się zabrać Czapsa na spacerowanie wokół jeziora- moje obawy się potwierdziły jego pierwsza reakcja na wodę i kaczki to było wskoczenie do stawu i próba zapoznania się z jego mieszkańcami ..., no ale cóż - mój psiak to przyjazne stworzenie i ze wszystkimi chce żyć w przyjaźni - nawet jeśli stworzenia wodne niekoniecznie tę przyjaźń chcą zawrzeć :).
Spacer z Czapsem wkoło jeziora trwa godzinę - mi zajmuje on 45 minut gdy idę sama - ale jak jestem z moim czworonogiem to dużo czasu zajmuje mi obserwaja i cieszenie się jego nadwodnymi a czasem podwodnymi przygodami - oraz próba uchwycenia ich i zamknięcia w fotografii :) .Dzisiejszy poranny spacer był przeuroczy - natchnął mnie do podjęcia decyzji o tym, że będę dwa razy dziennie spacerować wokół jeziora - rano i wieczorem -

  • spacerów wymaga moje zdrowie, i konieczność zrzucenia wielu zbędnych kilogramów
  • spacery są dla mnie idealną formą relaksacji, w czasie ich trwania mogę myśleć o czymkolwiek chcę - mogę marzyć i śnić na jawie 
  • sprawiają mi ogromną radość - zwłaszcza te z Czapsem - jego zachowania pobudzają mnie do uśmiechu a czasem nawet wywołują wybuchy śmiechu 
  • Czaps też potrzebuje spacerów - ma możliwość na nich by się wybiegać i zmęczyć - jest to dla mnie korzystne ponieważ w konsekwencji nie ma potem sił do szalonych zabaw w domu :P

































czwartek, 14 lutego 2019

Spacer nad stawem :)

Bardzo lubię spacerować - zwłaszcza gdy mam możliwość spacerów nad wodą. Spacerowałam więc sobie dziś nad stawem, zachwycałam się widokami i napotkanymi stworzeniami - ten czas pozwolił mi na doświadczenie czym jest prawdziwa relaksacja - czasem w pracy staram się ten stan uzyskać u podopiecznych - dziś doświadczyłam go ja sama i było mi z tym dobrze - i postanowiłam jak najczęściej powtarzać te spacery ponieważ:

  • chcę zadbać o swoje zdrowie fizyczne
  • chcę zadbać o swoje zdrowie psychiczne 
  • chcę nauczyć się praktyki uważności a te spacery są doskonałą okazją by trwać w tu i teraz :)
  • chcę aktywnie nauczyć się odpoczywać i relaksować